A więc jestem przeciętną nastolatką, która często ma "złe dni". Ludzie wtedy denerwują mnie nawet swoja obecnością. Jednakże gdy mam dobry humor to lubie spotykac się w ZmC lub u którejś w domu z Adrianą i Magdą(częściej u mnie, bo mama mi na wiele pozwala). Z nimi zawsze jest sie z czego pobrechtać. Mam wielu kumpli kilku przyjacioł. Ci drudzy znają mnie bardzo dobrze i wiedzą rzeczy ktorych nie powiedziałabym nikomu innemu. Tak więc na dziś to koniec bo dziś mam dzień średni(był dobry dopóki nie dotarła do mnie pewna wiadomość o śmierci)...
Pozdrawiam